Strony1

poniedziałek, 25 lipca 2022

Sesja ciążowa na plaży nad Wisłą #231

Pozowali Sylwia i Adrian

Cześć!

Mamy wreszcie słoneczne lato, więc czas na słoneczne sesje zdjęciowe! A w taką pogodę nie ma nic lepszego niż wypad nad wodę, więc zapraszam was na romantyczną historię z nadwiślańskiej plaży.

Słońce słuchajcie miałam wymarzone, tak samo jak parę. Sylwia zarezerwowała tę sesję jak brzuszek był jeszcze malutki. W między czasie popisałyśmy trochę na instagramie i powoli szyłyśmy jakiś plan na ich brzuszkowe zdjęcia. Dwa tygodnie przez naszą sesją wrzuciłam na instastory zdjęcia ze ślubnej sesji zdjęciowej na tej plaży i pomysł spodobał im się od razu. Jak postanowili tak zostało.

Na początku myślałam, że to raczej nieznana miejscówka. W końcu przebijaliśmy się do niej przez niezłe krzaki. Na miejscu okazało się, że jest tu trochę plażowiczów. Chyba nie przeszkadzaliśmy, oni nam również, więc nie napracowałam się przy usuwaniu ich ze zdjęć. Szczerze powiem, że sama mam ochotę wybrać się tam kiedyś, żeby poplażować.

Zdjęcia wyszły cudne. Sylwia i Adrian dali nawet się namówić na wejście do wody. No i wykorzystałam piękne, ciążowe stylizacje, które czekały w mojej szafie na taką pogodę. Myślę, że jeszcze tu wrócę. Tym czasem czekamy na maleństwo i życzymy rodzicom wszystkiego dobrego! Niech cieszą się tym wyjątkowym czasem. 

sobota, 16 lipca 2022

Pierwsza Komunia Święta Gabrysi

Pozowała Gabrysia z gośćmi

Cześć!
Słuchajcie, zdałam! Temat licencjatu, obrony, itd. już za mną! Cieszę się, bo wreszcie mam więcej czasu na zdjęcia. Czekam mnie teraz okres intensywnej obróbki zaległych zdjęć, ale przynajmniej mogę wrócić do regularnej publikacji. Zaczynamy od majowego reportażu, bo czemu nie! Musze wrzucić tutaj trochę komunijnych zdjęć z tego roku. 

Komunia Gabrysi odbyła się w mojej parafii, czyli w Grabowcu. Zaczęliśmy od zdjęć w kościele. U nas sama ceremonia jest dość długa, ale za to bardzo ładna. Stąd mam też tyle świetnych zdjęć. Byłam fotografem tylko jednej rodzinki, więc skupiałam się głównie na Gabrysi. Nie chciałam też przeszkadzać fotografowi głównemu. W każdym razie myślę, że takie indywidualne zdjęcia to super pamiątka.

Na przyjęciu natomiast robiłam zdjęcia dla dwóch rodzinek. Pomimo tego, że biegałam między jedną a drugą imprezą udało mi się uchwycić wszystkie najważniejsze momenty. Na przyjęciach komunijnych bardzo często zaplanowanych jest kilka imprez jednocześnie. Jeśli planuje wam się taka impreza warto porozumieć się z innymi rodzicami i podzielić się kosztami za fotografa.

Przyjęcie Gabrysi odbyło się w Willi Verde na Starej Wsi. Dokładnie w tym samym miejscu pracowałam na chrzcinach braciszka Gabrysi dwa lata temu. Super było ponownie spotkać się z wami kochani! Było fajnie, więc mam nadzieję, że do następnego. ;) 

czwartek, 7 lipca 2022

Sesja roczkowa Jeremiego w makach

Pozował Jeremi z rodzicami

Cześć!

Chwilkę mnie tu nie było, ale najważniejsze obowiązki z sesją na studiach mam już za sobą, więc wracam do gry i to w pięknym stylu. Cieszę się, że znalazłam chwilę w czerwcu na sesję w makach, bo wyszła prześliczna!

Z Jeremim widzę się po raz drugi. Pierwszy raz spotkaliśmy się na jego chrzcinach. Wyrósł na przekochanego gagatka! Uwielbiam takie uśmiechnięte maluszki. Na jego sesję z okazji pierwszych urodzin wybraliśmy się na pole maków. Zabrałam ze sobą kilka rekwizytów i zrobiliśmy owocowy piknik. Jeremi wydawał się zainteresowany, a kiedy dostał owoce to już w ogóle nie zwracał na nas uwagi! 

Coraz częściej rodzice roczniaków decydują się na owocową/kwiatową kąpiel. Cieszę się! Te kadry są przeurocze, a maluchy bawią się świetnie. Kto ma ochotę na taką sesję? Ostatnio temperatury dopisują, więc nie ma przeszkód, żeby zorganizować taką sesję w plenerze. Zapraszam!

sobota, 18 czerwca 2022

Sesja narzeczeńska w rzepaku #229

Kasia i Michał
Cześć!

Rok bez sesji w rzepaku rokiem straconym! W 2022 na żółtych polach zrobiłam tylko jedną sesję zdjęciową i dzisiaj pokażę wam jakie love story stworzyliśmy z Kasią i Michałem.

Ja już znalazłam chyba swoje ulubione miejsce na rzepak. Jeśli jesteście z okolic, to po turbinach wiatrowych na pewno poznać gdzie zrobiliśmy te zdjęcia. Pomysł rzepaku od razu spodobał się Kasi i Michałowi, tym bardziej, że mieszkają niedaleko. No to pojechaliśmy.

Od razu mówię, że byliśmy grzeczni i żaden rolnik nas nie ganiał. Robiliśmy zdjęcia na drodze, a zachód słońca załatwił resztę. Nie obyło się również bez kilku dodatków, takich jak balony z helem czy świece dymne. Zrobiliśmy całe mnóstwo zdjęć i musze przyznać, że dobrze się bawiłam!

Nie pozostało mi nic innego jak życzyć dużo szczęścia i miłości młodej parze. Mam nadzieję, że do tych zdjęć będziecie wracać tak często jak do ślubnych. Buziaki!

poniedziałek, 13 czerwca 2022

Love story Eweliny i Rafała wśród bzów #228

Pozowała Ewelina i Rafał
Cześć!

W tym roku zamiast konkursu z okazji dnia kobiet zorganizowałam licytację na rzecz pomocy Ukrainie. Sesję wylicytowała Ewelina, a dzisiaj mogę pochwalić się efektami!

Na samym początku dziękuje Ewelinie za udział w mojej licytacji. Cieszę się, że mogłyśmy razem zrobić coś dobrego. Ewelina wzięła ze sobą na sesję męża Rafała, więc wyszła nam z tego piękna, wiosenna sesja dla pary. Możecie kojarzyć już tę parę z moich zdjęć, bo to moja para ślubna z ubiegłego roku! Fajnie było się ponownie spotkać. 

Zrealizowaliśmy tę sesję w maju, kiedy kwitły jeszcze bzy. Bzy to chyba moje ulubione kwiaty, więc cieszę się, że zgodzili się na ten pomysł. Strzał w dziesiątkę. Wyglądają bosko. Do tego zajechaliśmy jeszcze na moment do brzozowego lasku, żeby zrobić zdjęcia w pięknej, czerwonej, wieczorowej sukni Eweliny. Podoba mi się ten kontrast, po za tym czerwony zawsze wygląda elegancko i kobieco.

Zawsze cieszę się, gdy przychodzi do mnie para, która jest po ślubie. Niektórzy nie mają ochoty na takie zdjęcia po ślubie, a ja myślę, że miłość należy celebrować na każdym etapie związku. Ciszę się, że moje zdjęcia będą częścią waszych wspomnień! Kochani, do zobaczenia na następnej sesji! 

poniedziałek, 6 czerwca 2022

Pierwsza Komunia Święta Zuzi

Pozowała Zuzia z gośćmi

Cześć!

U mnie tegoroczny sezon komunijny już zakończony. Pięknie było w tym roku! Maj był bardzo intensywny, ale efekty robią wrażenie. Przynajmniej raz w roku robię komunię u jakiejś Zuzi, więc zapraszam was do obejrzenia tej z 2022 roku. :p

Reportaż zaczęliśmy u Zuzi w domu. Cieszę się, że rodzice zaprosili mnie również na przygotowania. Mieliśmy czas żeby pogadać, uwiecznić wszystkie detale i atmosferę przed wydarzeniem. Zrobiliśmy też na spokojnie fajne zdjęcia rodzinne.

Ceremonia Pierwszej Komunii Świętej odbyła się w kościele w miejscowości Wielgie. Robiłam zdjęcia dla Zuzi również w kościele, żeby rodzice mieli swoją prywatną relację oprócz zdjęć fotografa głównego. Jeśli dzieciaków w kościele nie jest dużo, polecam wam tę opcję. Spójrzcie tylko na te fotki!

Zostałam również zaproszona na przyjęcie Zuzi. Odbyło się ono w małej, ale fajnej restauracji w Ciepielowie. Na przeciwko sali jest piękny zielony park, więc wykorzystaliśmy go do zdjęć rodzinnych. Uwielbiam jeśli na zdjęcie grupowe możemy wyjść w plener! 

Zuzia to przekochana dziewczynka i bardzo miło robiło mi się tego dnia zdjęcia. Mam nadzieję, że jeszcze się zobaczymy! Kochani, jeśli wy również macie ochotę na taką pamiątkę z Pierwszej Komunii Świętej, pomyślcie o niej już teraz. Na 2023 rok zostały mi dwie wolne niedziele w maju - 7 i 21 maja. Wszystkie soboty póki co mam wolne. Terminy na maj zajmują się zazwyczaj rok wcześniej, więc jeśli tylko będziecie znali termin komunii piszcie śmiało, aby zapytać o ofertę.  :)

środa, 1 czerwca 2022

Sesja rodzinna w kwitnącym sadzie #227

Pozowała Karolina i Patryk z córeczką

Cześć!

Kwitnące sady już niestety za nami. Tutaj tzw. ostatni mleczyk w tym sezonie. Reszta sadów już wtedy przekwitła. Pogoda nie do końca dopisywała, trochę wiało i nie było słonka, ale byliśmy zdeterminowani. Tak naprawdę udało nam się zrobić wszystkie zdjęcia jakie zaplanowałam.

Mamy tutaj piękną, naturalną, rodzinną sesję w plenerze. Cała rodzinka pięknie dopasowała się strojami. Dodatkowo dziewczyny założył wianki z zestawu mama-córka, które ostatnio kupiłam i moim zdaniem wyglądały w nich bosko. Przygotowałam też minimalistyczną scenkę z kwiatami i różową drabiną. Taki delikatny akcent w formie rekwizytów zawsze wzbogaca trochę sesję w plenerze.

Sesje rodzinne tworzą piękne wspomnienia. Zwłaszcza jeśli dzieciaczki są jeszcze małe i rosną w zawrotnym tempie. Kochani rodzice, zbierajcie wszystkie te wspomnienia nawet prywatnym aparatem czy telefonem. Za kilkanaście lat te zdjęcia będą dla was bezcenne! A w dzisiejszym dniu ucałujcie swoje maleństwa od cioci fotograf. Życzę wam dużo uśmiechu, takiego dziecięcego z okazji Dnia Dziecka. Buziaki!