Strony1

czwartek, 15 listopada 2018

Sesja zdjęciowa #92

Pozowała Kinga Guska
Cześć!
       Nareszcie mam czas wrzucić jesienne sesje! Na pierwszy ogień idzie przesłodka Kinia. Z mamą Kingi umawiałam się już rok temu, ale niestety nam się nie udało. Cieszę się, że w tym roku ponownie się dogadałyśmy i wyszły nam śliczne fotki. Oprócz jesiennego klimatu, mamy tutaj jeszcze spełnione życzenie mojej modelki - Kinia chciała lewitować.
       Lewitacja jest magiczna i nie dziwię się, że modelki często o to pytają. Kinga to taka mała księżniczka, więc (jak na księżniczkę przystało) było trochę różu i korona z puszkiem! Posypał się magiczny pył i nie tylko Kinia odleciała, ale też cały stos książek.
       Znalazłyśmy piękne miejsca, żeby zrealizować tę sesję. Najpierw pojechałyśmy na uroczy staw z kładką i altanką na wodzie. Na miejscu znalazłyśmy także dynie! Potem pojechałyśmy szukać kolorowych liści - no i proszę! Cudowny, jesienny klimat nam się zrobił. Dziękuję Kindze za sesję, no i mam nadzieję, że kiedyś się jeszcze zobaczymy! 

poniedziałek, 12 listopada 2018

Chrzest - Melania Kłos

Pozowała Melania Kłos z rodziną
Cześć!
     Takim reportażem z chrzcin to aż żal byłoby się tu nie pochwalić! Robiłam te zdjęcia nowym obiektywem Sigma art f/1.4 35mm. Jestem zakochana. Właśnie tego brakowało mi przy reportażach - jasnego szkiełka. Tym razem zostałam zaproszona do kościoła i na przyjęcie. Robiłam zdjęcia w mojej parafii, więc było mi bardzo miło. 
       Pomimo tego, że nie robiłam zdjęć przygotowań w domu, to nastukałam ich całe mnóstwo! Wstawiam tutaj też sporo, bo nie mogłabym się zdecydować które wybrać spośród poniższych. Dzięki tym wszystkim chrzcinom poznałam już wielu przemiłych ludzi, ale też kilka fajnych lokali. Ten mi się bardzo spodobał, więc chciałam uchwycić go za pomocą detali. Stąd trochę więcej tego typu zdjęć. Teraz czas zbierać doświadczenie z nowym obiektywem w rękach.
       Dziękuję rodzicom za możliwość udostępnienia zdjęć. Mela to przesłodka, grzeczna dziewczynka. Życzę wam wszystkiego dobrego! 

niedziela, 21 października 2018

Sesja zdjęciowa #91

Pozowała Iga Tomanek
Cześć!
       Dobrze jest mieć taką ładną siostrę! Iga będzie pozowała świetnie o każdej porze, w każdych warunkach i zawsze spełni moje fotograficzne zachcianki. Tym razem zaczęło się od nudy w sobotnie popołudnie. Wrzesień był mało zdjęciowy, więc musiałyśmy wymyślić coś fajnego. Plan zaczęłyśmy od sukni. Wiedziałam, że mama gdzieś na dnie szafy trzyma jeszcze swoją suknię ślubną. Taką sesję próbowałyśmy robić jakieś 2 lata temu, ale wszystko poszło nie tak jak chciałam i zdjęcia nie ujrzały światła dziennego. Teraz tę samą sukienkę zabrałyśmy do lasu.
       Miałam super modelkę, super stylizację i super motyw. Wzięłyśmy ze sobą białą farbę i Iga troszkę się pobrudziła. Brakuje mi jeszcze zdjęć na mchu (planowałam takie), ale robiło się ciemno i zimno, więc musiałyśmy się zwijać. Zrobiłam też Idze trawiasty wianek, ale niestety nie wzięłam go z domu.
       Sesje z moją siostrą są dokładnie takie - szybkie, krótkie, nieogarnięte, ale efektowne. Ona pewnie nie raz się jeszcze tutaj pojawi, więc mam nadzieję, że wam się spodoba. Miłego oglądania! 

czwartek, 27 września 2018

Chrzest - Mikołaj Kaczor

Pozował Mikołaj Kaczor z rodziną
Cześć! 
       Przyszedł czas na chrzcinowe fotki Mikołaja. Powiem szczerze, że nie mogłam się doczekać tego reportażu, ponieważ chciałam przetestować nowy obiektyw. Przeczuwałam, że 85mm to może być za dużo przy takich zdjęciach, ale chciałam to sprawdzić zanim zdecydowałam się na inny obiektyw. Teraz jestem szczęśliwą posiadaczką Sigmy art 35mm f/1.4 i już się nie mogę doczekać się kolejnych chrzcin, żeby ją przetestować. To dopiero będą fotki! Muszę też wspomnieć, że to były pierwsze chrzciny, na które nikt nie musiał mnie podwozić. Od teraz będę mobilnym fotografem. :D 
       Jak widać, ten chrzest będzie mi się kojarzył mega pozytywnie. Mikołaj grzecznie spał, nawet kiedy ksiądz polewał mu głowę wodą święconą. To chyba mój najmłodszy model! Po mszy udaliśmy się na poczęstunek do szkoły w Rzeczniowie. Na talerzach czekały serwetki ze zdjęciem Mikołaja. Uwielbiam takie detale. Świetnie wyglądają na zdjęciach. Oprócz niezliczonej ilości uśmiechów gości złapałam na zdjęciach też dzieciaki na placu zabaw, czyli wszystkie chrzcinowe zdjęcia odhaczone! 
       Dziękuję rodzince za możliwość udostępnienia zdjęć i życzę wszystkiego dobrego! Rodziców, którzy dopiero planują chrzciny, zapraszam do współpracy. 

niedziela, 23 września 2018

Sesja zdjęciowa #90

Pozowała Kornelia Strojny
Cześć!
       Miała być prosta sesja w ładnym miejscu, z jeszcze ładniejszą Kornelią, a wyszło znowu po mojemu. Nie to, żebym miała coś przeciwko (albo moja modelka). Pewnego wrześniowego popołudnia chciałyśmy się spotkać z Kornelią na fotki. Tego dnia trochę wcześniej padało, a i godzinę przed sesją szła na nas jakaś ciemna chmurka. Miałyśmy już odwoływać, ale stwierdziłyśmy, że zrobimy co możemy i będziemy uciekać. Głównym celem były żółte mimozy. Dużo ich w mojej miejscowości i co roku mam ochotę na sesję z nimi. Tym razem zamiast sukienki wybrałyśmy szarą bluzę. Wyszło fajnie, szczególnie przez to, że użyłam nowego obiektywu. Jestem zakochana w tym szkiełku!
       Kornelia miała też ze sobą sukienkę, więc zrobiłyśmy fotki też w innym miejscu. Pod sam koniec sesji zza ciemnej chmury wyszło piękne słoneczko i mamy dzięki temu cudne fotki z koszykiem jabłek. Ciężko było zdecydować się na jedno zdjęcie sesji!
       Dziś pierwszy dzień kalendarzowej jesieni, więc zapraszam na jesienne sesje zdjęciowe. Dopóki pogoda dopisuje musimy jeszcze trochę pofocić. Wiosną czeka mnie matura, więc ciężko będzie o jakieś sesje zdjęciowe. Mam nadzieję, że zdjęcia Kornelii to wystarczająca zachęta! 

czwartek, 20 września 2018

Pogrzeb żołnierzy 12. Dywizji Piechoty Wojska Polskiego w Grabowcu



Cześć!
       Kilka dni temu (8 września 2018r.) w Grabowcu odbyła się ceremonia pogrzebowa żołnierzy 12. Dywizji Piechoty Wojska Polskiego poległych 9 września 1939 roku w Bitwie pod Iłżą. Od jakiegoś czasu Biuro Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN prowadziło prace ekshumacyjne w Lesie Aleksandrowskim i na cmentarzu parafii św. Mikołaja w Grabowcu. Odnalezione szczątki zostały złożone w mogile na grabowieckim cmentarzu. To była dość duża uroczystość. Przybyło wielu ważnych gości, dużo żołnierzy i pocztów sztandarowych. Ja miałam przyjemność obserwować całe to wydarzenie z bardzo bliska, bo zza mojego aparatu. Mogę powiedzieć, że oglądałam to również z lotu ptaka, bo nagrywałam uroczystość także z drona. Tutaj wstawiam tylko zdjęcia, ale nagrywałam też filmiki. Film będzie można obejrzeć w osobnym poście.
       Cieszę się, że mogę robić zdjęcia na takich uroczystościach, ponieważ czuję, że moja twórczość jest traktowana poważnie. Lubię robić reportaże, a zwłaszcza na tak ważnych wydarzeniach. Mam nadzieję, że taka bardziej patriotyczna tematyka przypadnie wam do gustu. Miłego oglądania!
       

środa, 5 września 2018

Sesja zdjęciowa #89

Pozowała Kamila Lasota
Cześć!
       Ta śliczna dziewczyna z sesji w lesie (KLIK) znowu dla mnie pozowała i znowu zgodziła się na mój szalony pomysł. Folia malarska na zdjęciach? Czemu nie. Mój niewykorzystany sprzed roku pomysł został zrealizowany. Jestem dumna z efektów i jaram się tymi fotkami!
       Ostatnio mam tak, że to co sobie zaplanuję się nie udaje, a fotki i tak wychodzą super. Głównym zamysłem były fotki na krześle w lesie z wykorzystaniem właśnie tej folii i druga stylizacja przy piaskowcowym urwisku. Szukałyśmy fajnego lasu z paprociami, ale nie znalazłyśmy, więc żeby nie marnować czasu pojechałyśmy szukać urwiska. Odwiedziłyśmy Bałtów i w sumie znalazłyśmy naszą ścianę przy drodze, niestety tuż obok ToiToia. Jak widać nie przeszkadzał i wyszły magiczne foty. Zamiast szukać dalej lasu wykorzystałyśmy uroki Bałtowa. Na chwilkę zaszłyśmy do małego wąwozu, ale było dość ciemno i uciekłyśmy robić zdjęcia na bluszczu i schodach.
       Kurcze, nie wspomniałam jeszcze, że do tych zdjęć użyłam mojego NOWEGO OBIEKTYWU! Nowe szkło jest po to, żeby rozmywać tło za modelką i jestem zadowolona z tej zabaweczki. Tutaj za modelką była ściana i praktycznie nie było co rozmywać, a wygląda to świetnie! Mam nadzieję, że będzie mi szło coraz lepiej.
       Jeśli ktoś ma może ochotę potarzać się w folii malarskiej, paprociach albo ma inne pomysły (może nawet te mniej szalone) to zapraszam na sesje zdjęciowe. Miłego oglądania! ;)