Strony1

czwartek, 12 października 2023

Ślub Izy i Krystiana

Iza i Krystian
Cześć!

Sezon ślubny już się u mnie zakończył, więc czas na chwalenie się fotkami! Wrzucam dzisiaj piękny i ważny dla mnie reportaż ślubny, ponieważ robiłam zdjęcia u fotografki. Czaicie, że ktoś, kto robi zdjęcia, docenił mnie na tyle, że napisał do mnie w sprawie własnego ślubu? Po za tym faktem oczywiście ślub był przygotowany pięknie, nawet w najdrobniejszych szczegółach. Uczestniczenie w ich uroczystym dniu było przyjemnością.

Iza i Krystian pobierali się w poniedziałek podczas długiego, sierpniowego weekendu. To pokazuje, że nie ma już ograniczeń co do wybieranej przez was daty ślubu. Dodatkowo młodzi zorganizowali to wszystko w 3-4 miesiące, więc jestem pełna podziwu. Szacuneczek. Na miejsce ceremonii wybrali uroczy ostrowiecki kościółek, a bawili się w Bałtowskim Zapiecku. Moje rejony. :P

Zapraszam was zatem do obejrzenia ich ślubnej historii i zajrzyjcie też na profil Izy, żeby obejrzeć jej zdjęcia. <3

piątek, 29 września 2023

Sesja roczkowa Amelki z torcikiem

Pozowała Amelka
Cześć!

W moim studio nastąpiły ostatnio małe zmiany. Scenka boho z łóżkiem jest już u mnie na stałe, ale ostatnio stwierdziłam, że potrzebuje małego odświeżenia. Jeśli jesteście ciekawi jak ta scenka wyglądała wcześniej, możecie zerknąć [TUTAJ]. Amelka była jedną z pierwszych modelek do jej przetestowania!

Przy okazji tej sesji muszę też powiedzieć, że polubiłam minimalistyczne scenki na białym tle. Słodkie minki w połączeniu z jasnymi kolorami i delikatną, kwiatową dekoracją wyglądają przeuroczo. Tutaj dodatkowo miałyśmy jeszcze girlandę balonową oraz torcik dla solenizantki, czyli była sesja smash cake. Torcik już nie pierwszy raz przygotowała nam cukiernia Słodki Zakątek. Amelce chyba się podobało! Trudno było zdecydować się na kilkanaście zdjęć, więc jest co oglądać. ;)

poniedziałek, 25 września 2023

Sesja ciążowa w rzece

Pozowała Ewelina i Karol
Cześć!

Przedstawiam wam Ewelinę i Karola. To jedna z tych par, które przychodzą do mnie i mówią "rób co chcesz, wiemy, że będzie pięknie". No to zrobiłam. Wsadziłam ich do wody. Wyszło BOSKO!

Najpiękniejsze miejsca na sesję zdjęciową zawsze mam pod nosem. Po prostu dopiero z czasem doceniam ich potencjał. Ta rzeczka znajduje się jakieś 15km od mojego domu rodzinnego. Tak bardzo chciałam się dostać do podobnej, popularnej rzeczki w Lublinie, a pod nosem cały czas miałam przecież Iłżankę. Tego dnia robiliśmy zdjęcia praktycznie podczas burzy. Nie padało jeszcze, więc wbiliśmy się w trójkę do wody. Ewelina i Karol to również para, która chyba swobodnie czuła się przed obiektywem. Ja mówiłam im tylko jak stanąć. Reszta to emocje, bliskość i czułość między nimi. 

Pojechaliśmy jeszcze na okoliczne pola szukać zachodu słońca. Zamiast pięknego zachodu mieliśmy piękne, burzowe niebo w tle. Zdjęcia w fioletowej sukni załatwiliśmy w kilka minut, bo uświadomiłam sobie, że to nie najlepszy pomysł być w takim miejscu podczas burzy. :D Na dowód, że w tle naprawdę się błyskało, dodałam kilka piorunów za Eweliną i Karolem. Tak, żeby była pamiątka z naszych szalonych pomysłów. Życzę sobie więcej takich par! 

środa, 13 września 2023

Sesja Klaudii w polu różowych maków

Pozowała Klaudia
Cześć!

Wrzesień to idealny moment, żeby pokazywać sesję w makach, prawda? :D Te maki są jednak wyjątkowe. Dopiero trzy dni przed sesją dowiedziałam się, że są różowe maki. Klaudia dostała cynk, że godzinkę drogi mojego rodzinnego domu jest całe pole różowych maków. Szybka organizacja, pomysł i jedziemy. Ta sesja jest wyjątkowa! 

To nie pierwsza sesja Klaudii w moim wykonaniu. Ciekawe jest to, że zawsze focimy coś w różowym klimacie! To już chyba nasza mała tradycja. :D Różowe maki kwitły trochę później niż te dobrze nam znane czerwone. Od sąsiadów pola dowiedziałyśmy się, że i tak dotarłyśmy na zdjęcia w momencie, kiedy one już przekwitały. Trzymam kciuki, że pojawią się w tym miejscu również za rok. Wtedy obiecuję, że zorganizuję tam sesje. 

Oprócz różowych sukienek, chciałyśmy dodać tutaj coś magicznego. Zrobiłyśmy więc fotkę z huśtawką. Nie pytajcie jak zawiesiłyśmy tu huśtawkę, bo nie zawiesiłyśmy. To połączenie kilku zdjęć. Ja lubię takie kombinacje. Resztę uzupełniła wyjątkowa uroda Klaudii.  

środa, 6 września 2023

Wieczór Panieński Agaty na Roztoczu

Pozowała Agata z przyjaciółkami

Cześć!

Zabieram was dzisiaj na Roztocze. To jeden z reportaży, które robiłam najdalej od domu, ale dziewczyny pochodzą z moich okolic. Tereny roztocza mnie zauroczyły, to zdecydowanie fajne miejsce na Wieczór Panieński. Zwłaszcza w takim pięknym domku.

To miała być krótka sesja zdjęciowa, ale miałyśmy tyle pomysłów, że wyszedł z tego niezły reportaż. Trochę nawet popadało, ale laski rozgrzewały atmosferę. Było confetti, bańki, zimne ognie, tort, serduchowe okulary, no i oczywiście szampan. Mówię wam, przygotowały się dziewczyny na 100%! 

Sama bardzo dobrze się bawiłam i wspominam miło, bo dziewczyny były przekochane! Na takie fotki to mogę jechać i na koniec polski. Jeśli masz w planach wieczór panieński, napisz do mnie. Chętnie wpadnę również na waszą imprezę!

środa, 30 sierpnia 2023

Sesja narzeczeńska Karoliny i Michała nad Zalewem Zemborzyckim

Karolina i Michał
Cześć!

Sesje zakochanych zawsze są dla mnie wyjątkowe. Uwielbiam uwieczniać na zdjęciach uczucia między wami. Te sesje są niepowtarzalne. Niby wszystkie krzaczki są podobne, a jednak spacerujący po krzakach ludzie dopisują do tych kadrów swoje własne historie. Zerknijcie na małe love story Karoliny i Michała.

Gdy to piszę, Oni już są po ślubie i cieszą się z bycia Mężem i Żoną. Zanim nastąpił jednak ich wieli dzień, wybraliśmy się na spacer nad Zalewem Zemborzyckim w Lublinie. To był naprawę spacer, bo chociaż sprawdziłam oczywiście wcześniej czy to miejsce nadaje się na sesję zdjęciową, to większość ścieżki odkrywałam razem z nimi. Szukaliśmy ciekawych miejsc i zatrzymywaliśmy się zrobić zdjęcie. To był bardzo miły wieczór!

wtorek, 1 sierpnia 2023

Sesja poślubna Ani i Dawida

Anna & Dawid
Cześć!

Wróciłam do zamku Krzyżtopór po 11 latach, żeby zrobić tutaj sesję ślubną Ani i Dawida. To dla mnie takie sentymentalne miejsce, bo dokładnie tutaj w 2012 roku pierwszy raz podkradłam mamie aparat, żeby zrobić trochę zdjęć. Ślady butów na piasku, rosa na trawie, kwiatuszki i mury zamku to były moje pierwsze zdjęcia. Zakochałam się w takich drobnych szczegółach i później częściej zabierałam aparat, żeby fotografować krzaczki. W 2023 roku ponownie wybrałam się do Krzyżtoporu, już jako profesjonalny fotograf z moją parą ślubną. Historia zatacza koło. 

Spodziewałam się tutaj tłumów w sobotnie popołudnie. Zazwyczaj nie lubię takich "popularnych" miejsc na sesję zdjęciową, bo trzeba sporo zapłacić za możliwość zrobienia zdjęć i jeszcze napracować się przy usuwaniu turystów ze zdjęcia. Po tej sesji jednak stwierdzam, że było warto.

Zamek Krzyżtopór to całkiem ładne ruiny, ale sesja nie wyglądałaby tak zjawiskowo, gdyby nie światło zachodzącego słońca. Mamy tutaj mnóstwo okienek, zakamarków, piaszczystych korytarzy, które po dodaniu takiego światła robią efekt WOW! Tym razem nie miałam konkretnego planu. Po prostu spacerowaliśmy po zamku i szukaliśmy ciekawych kadrów. Było bardzo fajnie, a efekty są zachwycające! Zobaczcie sami.