Strony1

wtorek, 11 czerwca 2019

Sesja zdjęciowa - konkurs z Dnia Kobiet #99

Pozowała Patrycja Kita
Cześć!
      W marcu ogłosiłam swój pierwszy konkurs na Tomankowa Photos. Zorganizowałam z okazji Dnia Kobiet losowanie. Nagrodą była dowolna sesja zdjęciowa dla jednej z pań. Zdjęcia wygrała piękna Patrycja Kita. Dlaczego dopiero teraz dodaję sesję zdjęciową? W tym roku pisałam maturę i ustaliłyśmy z Patrycją, że odłożymy tę sesję zdjęciową na maj. Myślę, że to dobra decyzja, bo w maju wszystko kwitnie.
       Docelowym miejscem sesji była biała łąka, którą mijałam kiedyś po drodze. Okazało się, że to dmuchawce, ale i tak fajnie wykorzystałyśmy to miejsce. Po drodze zrobiłyśmy jeszcze zdjęcia przy białym drzewie i w szuwarach. Trafiliśmy tam przypadkowo, więc całkiem nam się poszczęściło. Robiliśmy też zdjęcia przy bramie i różowym drzewie, więc objechaliśmy sporo miejsc. 
       Podobają mi się te zdjęcia. Jest dużo zieleni i delikatne światełko. Patrycja to bardzo ładna dziewczyna, więc pracowało nam się świetnie! 
       Cieszę się, że tak dużo osób wzięło udział w konkursie. Dzięki temu wiem, że lubicie to co robię. To nie jest ostatni taki konkurs. Bądźcie na bieżąco na mojej stronie na facebooku i instagramie @tomankowa. Dziękuję Patrycji i zapraszam na zdjęcia!

piątek, 7 czerwca 2019

Przyjęcie komunijne - Maja Pastuszka i Nicola Walerczak

Pozowały Maja Pastuszka i Nicola Walerczak
z rodziną
Cześć!
       Po długiej nieobecności na blogu witam się pierwszym i zarazem ostatnim postem komunijnym w tym roku. Większość tegorocznych komunii to były zlecenia prywatne lub moje uroczystości rodzinne. Cieszę się jednak, że chociaż z przyjęcia tych ślicznych dziewczynek mam kilka zdjęć, które mogę pokazać. 
       Ten reportaż to prawie 190 zdjęć z trzech godzin przyjęcia! Pierwszy raz robiłam zdjęcia na podwójnej komunii, więc automatycznie zdjęć jest trochę więcej. Już raz robiłam zdjęcia w tym lokalu, więc czułam się pewnie. Wiedziałam co mnie czeka. Bardzo udała nam się też pogoda. Mogliśmy swobodnie robić zdjęcia na dworze. Światło było wystarczające i nie zbyt mocne, więc nie raziło w oczy. Wykorzystaliśmy zielone otoczenie obok lokalu i zrobiliśmy zdjęcia rodzinne na łonie natury.
       Komunie kojarzą mi się właśnie z taką piękną zielenią. Maj to piękny miesiąc, ale niestety nie mogłam go w 100% wykorzystać. Zajęłam się maturami i budowaniem swojego portfolio na studia. Teraz mamy już czerwiec. Ja mam wakacje i mnóstwo wolnego czasu. No może nie mnóstwo, bo terminy wciąż się zapełniają! Cieszę się, bo nareszcie mogę zająć się tym co uwielbiam - fotografią. 


środa, 24 kwietnia 2019

Sesja zdjęciowa #98

Pozowali Natalia Borek i Michał Trześniewski

Cześć!
       Pozowanie w środku miasta wymaga trochę odwagi. Wydaje się, że to proste, ale spojrzenia ludzi zawsze stresują. Tym razem przedstawiam zdjęcia pary, które zrobiliśmy na dworcu autobusowym i kolejowym w Ostrowcu Świętokrzyskim. Wydaje się, że miejsce raczej antyzdjęciowe, nie?
       Wybraliśmy się tam w kwietniową niedzielę po południu. Uznałam, że ruch na dworcach nie będzie duży. Nie było tłumów, ale pustego dworca też nie zastaliśmy. Mieliśmy cudowną pogodę, ale wciąż było mało wiosennie. Pomyślałam, że fajnie będzie zrobić sesję pary w jakimś miejscu, które na pierwszy rzut oka nie wydaje się wymarzonym tłem do zdjęć. Dworzec zamienił się w klimatyczne miejsce.
       Nie potrzebowaliśmy szczególnego motywu. Miejsce i napotkane światełko zrobiło nam całą robotę. Jedynym rekwizytem była czerwona róża. Ten kolor bardzo wyróżnia się na tle surowych kolorów dworca i fajnie przyciąga uwagę. Jestem dumna z efektów.
       Niewiele u mnie jeszcze sesji zakochanych, a szczególnie tych robionych nowymi obiektywami. Myślę, że po maturach pojawi się więcej takich sesji (i więcej sesji w ogóle). Tymczasem zostawiam was ze ślicznymi zdjęciami Natalii i Michała. Miłego oglądania! 

sobota, 6 kwietnia 2019

Sesja zdjęciowa #97

Pozowała Diana Cieślik
Cześć!
       Witam was dzisiaj taką oto ślicznotką. To już druga moja sesja z Dianą (POPRZEDNIA SESJA - KLIK) i cieszę się bardzo, że w końcu udało nam się znowu spotkać. Już kilka razy planowałyśmy jakieś zdjęcia, ale ciągle okazywało się, że któraś z nasz nie da rady przyjechać. Opłaciło się czekać, bo efekty są cudowne!
       Diana zaproponowała sesję w studiu i przygotowała stylizacje. Na poprzedniej sesji skupiłyśmy się na motywie, a tutaj bardziej zaakcentowałyśmy genialną urodę Diany. Nie wiem jak wy, ale ja wymiękam przy tym ślicznym uśmiechu! 
       Nie byłabym sobą, gdybym nie dodała do zdjęć czegoś zwariowanego. Zrobiłyśmy sobie ze studia kawiarnię, a potem mały bałagan w kawiarni. To był spontan i wyszło całkiem fajnie. Różnokolorowe róże idealnie się wpasowały.
       Jeansowa stylizacja to również pomysł Diany. Nie przypuszczałyśmy że takie ubrania będą aż tak dobrze pasować do tła. Szary karton w połączeniu z jeansem zaczął się wydawać niebieski. Wyszły takie bardzo naturalne portrety. 
       Mam nadzieję, że to nie ostatnia nasza sesja zdjęciowa, bo bardzo miło mi się pracuje z Dianą, a efekty są zawsze mega. Życzę miłego oglądania! 


sobota, 30 marca 2019

Chrzest - Tadeusz Gołąbek

Pozował Tadeusz Gołąbek z rodziną
Cześć!
       W tym przedmaturalnym okresie przybywam z jednym z moich ostatnich reportaży. Najczęściej robię zdjęcia na chrzcinach, więc wklejam kolejne takie zdjęcia. Mam nadzieję, że wam się spodobają i wypełnią trochę tą moją fotograficzną pustkę na blogu.
       Pierwszy raz robiłam zdjęcia w tym kościele, co wiązało się z małym stresem. Miło mi jednak, że już osoby spoza mojej najbliższej okolicy dostrzegają moją fotografię i zapraszają mnie na sesje lub reportaże. Kościół bardzo mi się spodobał. Tak samo jak restauracja, w której odbyło się przyjęcie. 
       Nie obyło się jednak bez wpadek. Zawsze do miejsc, w których robię zdjęcia, dojeżdżam samochodem z włączonym GPS-em na telefonie. Tym razem, będąc w środku miasta, mój telefon postanowił odmówić posłuszeństwa, więc trochę pobłądziłam. Dzięki pomocy przechodniów spóźniłam się jedynie kilka minut. Czy kolejnym gadżetem potrzebnym mi w fotografii, w który muszę zainwestować, będzie nawigacja? :D 
       Dziękuję rodzince za pozwolenie na wrzucenie kilku zdjęć. Życzę samych najlepszych chwil z Tadkiem. Buziaki!

niedziela, 17 lutego 2019

Sesja zdjęciowa #96

Pozowała Angelika Ciucias
Cześć!
       Już powoli wiosna za oknami, a u mnie wiosna, ale nadal w studiu. Zimą wolicie raczej wpadać do mnie na domowe fotki. Cieszę się, bo moje studio się dzięki temu rozwija. Angelika jest pierwszą modelką, która pozuje na nowym, szarym tle.
       Pozowała nie tylko na szarym tle. Już miałam kilka sesji z Angeliką i zazwyczaj jest tak, że rozbieram ją, kiedy dni są najzimniejsze. Zgadałyśmy się przypadkowo, przez instastory i wyszła z tego fajna sesyjka! Pierwsza część to zdjęcia przy czarnym Audi. Było chłodnawo, ale Angelika dała radę w samej koszuli. Potem przeszłyśmy do kolejnego pomysłu realizowanego już w studiu. Główną rolę grały różowe, sztuczne kwiaty. Zrobiłyśmy portrety z kwiatami przyczepionymi do ciała. Już od dawna miałam taki pomysł w głowie, a Angelika ma do tego fajną sylwetkę i poddaje się moim szalonym pomysłom. Wyszło super!
       Potem rozebrałam Angelikę jeszcze bardziej i to też był dobry pomysł. Mamy ciekawe ujęcia różowych róż na plecach. Na koniec kilka przyjemnych, standardowych portretów, ale nadal w różowym klimacie. Takie sesje bardzo lubię - ja mam trochę ciekawych kadrów z motywem, a modelka oprócz nich ma też sporo ładnych portretów.
       Dziękuję Angelice za miło spędzony czas. Następnym razem robimy sesję w jakiś tropikalnych temperaturach! Zapraszam do oglądania i komentowania. :)

środa, 30 stycznia 2019

Chrzest - Oliwia Nowocień

Pozowała Oliwia Nowocień z rodziną
Cześć!
       To był bardzo udany chrzest! Rodzinkę dobrze już znałam z naszej wspólnej sesji (KLIK), więc się nie stresowałam. Wrzucam dzisiaj zdjęcia z przygotowań, kościoła i przyjęcia, więc jest co oglądać!
       Po świętach spotkaliśmy się w kościele w Rzeczniowie na szczególnej uroczystości dla Oliwki. Malutka była grzeczna i zaciekawiona. Sporą część wydarzenia przespała (np. spała na rękach rodziców, podczas zdjęć z rodziną i gośćmi). Nawet ja załapałam się na jedno zdjęcie. Znajdziecie je na końcu reportażu. Oliwcia jest taka urocza! Najbardziej podobały mi się jej zdziwione minki. Potrafiła rozśmieszyć tym wszystkich gości. 
       Publikuję tutaj 36 zdjęć z ponad 200 oddanych rodzince. Cały czas coś się działo, więc mam fajny, owocny reportaż. Dziękuję rodzicom za możliwość udostępnienia zdjęć. Na pewno są świetnym przykładem moich możliwości. Życzę wam miłego oglądania, a rodzince wszystkiego dobrego. Mam nadzieję do zobaczenia!