Strony1

piątek, 27 czerwca 2025

Chrzest Święty Leonarda

Chrzest Święty Leonarda
Cześć!

Dzień chrztu świętego to zawsze duże wydarzenie dla maleństwa i rodziców. Wracam po jakimś czasie na bloga, żeby pokazać wam wielki dzień Leonarda. Mamy tutaj mnóstwo pięknych fotek!

Ceremonia odbyła się w kościele w Rzeczniowie, który bardzo lubię za jego przyjazną atmosferę i naturalne światło. Mimo że tego dnia walczyłam z bólem głowy i lekkim przeziębieniem, to wiedziałam, że muszę dać z siebie wszystko, bo dla całej rodzinki Leonarda to duże wydarzenie.

Leonard to cudowny, spokojny chłopczyk, który przez cały czas dzielnie znosił trudy swojego wielkiego dnia i bardzo dużo się uśmiechał! Po ceremonii pojechaliśmy do Bałtowskiego Zapiecka – klimatycznego miejsca z regionalnym akcentem. Rodzinna atmosfera, gwar rozmów i uśmiechnięte twarze sprawiły, że mimo gorszego samopoczucia fotografowało mi się bardzo dobrze. Wiem, że dla rodziny Leonarda te zdjęcia będą wyjątkową pamiątką na lata i jestem szczęśliwa, że mogłam ją dla nich stworzyć. Zapraszam do obejrzenia tej opowieści zamkniętej w moich kadrach.

środa, 23 kwietnia 2025

Wiosenna sesja rodzinna


Cześć!

Wiosna to idealny czas na rodzinne sesje zdjęciowe, więc zaczynamy sezon plenerowy! Najpierw chciałabym pokazać wam kilkanaście fotek z ubiegłego roku. Spotkaliśmy się w mojej ulubionej alejce otoczonej krzakami bzu, a potem przenieśliśmy się do kwitnącego na biało sadu.

Sesja z dziećmi, zwłaszcza starszymi, to zawsze trochę śmiechu i wygłupów. Na takich sesjach staram się wprowadzać różne zabawy i ruchowe aktywności, które pomagają dzieciom się zaangażować i rozluźnić. Chłopcy biegali między drzewami, przytulali się do rodziców, zrywali bzy dla mamy i tworzyli przy tym swoje własne małe historie. 

Choć sesja powstała rok temu, postanowiłam dodać ją na bloga właśnie teraz – bzy znów zaczynają kwitnąć i zrobiło nam się już bardzo wiosennie. To świetny moment, żeby wybrać się z rodzinką na małą randkę i zrobić sobie przy okazji piękną, rodzinną pamiątkę. To jak, widzimy się wśród bzów? :P

wtorek, 15 kwietnia 2025

Sesja zakochanych przy ognisku

Julia i Michał
Cześć!

To pierwsza plenerowa sesja w tym roku! Od dawna chciałam zrobić sesję zdjęciową przy ognisku. Marzyła mi się taka ciepła, romantyczna atmosfera – blask ognia, zakochana para i wieczorne światło. Kiedy zaproponowałam ten pomysł Julii i Michałowi, bardzo im się spodobał. Umówiliśmy się na sesję dokładnie w Dzień Kobiet i pomimo, że była to wczesna wiosna, zrobiło nam się bardzo nastrojowo.

Zaczęliśmy od zdjęć przy zachodzie słońca. Zachód słońca mieliśmy 10/10, więc fotki wyszły piękne. Potem przenieśliśmy się do ogniska, które wcześniej przygotował w naszym sadzie mój tata. Julia i Michał troszkę się powygłupiali, poprzytulali i upiekli pianki. 

Wieczorne zdjęcia wyszły magicznie, mimo że była to dopiero wczesna wiosna. Ogień dał piękne, ciepłe światło i super klimat. Jestem bardzo zadowolona z efektów i mam nadzieję, że jeszcze jeszcze kiedyś uda mi się zrobić podobną sesję. Po zdjęciach oczywiście wykorzystaliśmy jeszcze ognisko do zrobienia kiełbasek i pieczonych ziemniaczków, więc Dzień Kobiet miałam jak najbardziej udany!

piątek, 21 lutego 2025

Monika i Damian - sesja ślubna w Kozłówce

Monika & Damian
Cześć!
To nie koniec ślubnej historii Moniki i Damiana. Tym plenerem ślubnym postawiliśmy ostatnią, piękną kropkę w opowiadaniu o ich miłości. A może jednak wielokropek, bo przecież ta historia dopiero się zaczyna...

No więc sesja ślubna tych dwojga to połączenie wizji Damiana i Moniki. Pan Młody uwielbia eleganckie wnętrza, więc wybraliśmy się do Muzeum Zamoyskich w Kozłówce. Pierwszy raz miałam okazję wykonać zdjęcia we wnętrzu tego muzeum. Przepych jest tutaj ogromny! Co prawda nie mogliśmy dotykać wielu eksponatów i chodzić gdzie chcemy, ale myślę, że nieźle udało nam się wykorzystać dostępne możliwości. 

Monika była fanką zdjęć wśród zieleni, w naturze. Dlatego zaproponowałam ogród w Kozłówce oraz opuszczoną szklarnię, do której nie mieliśmy aż tak daleko. Fajnie, że udało nam się połączyć obie wizje i wykonać sesję w dwóch miejscach. To był śliczny, wrześniowy dzień. 

czwartek, 20 lutego 2025

Ślub Moniki i Damiana - Dwór Amelii

Monika & Damian
Cześć!
Każdy ślub to dla mnie odrębna historia. To historia o was i o waszej miłości. Swoje "opowiadanie" zdjęciami zaczynam już na przygotowaniach. To dobry moment na pokazanie atmosfery towarzyszącej wam tego dnia. Dzisiaj chciałabym pokazać wam jak wyglądała historia stworzona dla Moniki i Damiana. 

Ci państwo szykowali się do ślubu w Dworze Amelii, czyli w miejscu ich wesela. Jak tylko przyjechałam, przyłapałam narzeczonych na próbach pierwszego tańca i zastałam piękną salę ubraną w wyjątkowe kolory. Już wtedy wiedziałam, że ta historia będzie spójna i piękna. Kiedy chwilę później pod salę przyjechał czerwony Pontiac, to ja już byłam w estetycznym siódmym niebie. Oczywiście znaleźliśmy chwilkę na kilka zdjęć!

Monika i Damian pobrali się w mojej rodzinnej parafii. Doskonale znam ten kościół i uwielbiam robić w nim zdjęcia. Jest taki ładny! Wiem, że moje zdjęcia ślubne będą równie piękne, gdy sama stanę przed tym ołtarzem. Monice i Damianowi na ceremonii towarzyszyła policyjna asysta, więc całość wyglądała jeszcze bardziej zjawiskowo. 

Na wesele powróciliśmy do Dworku Amelii. Uwielbiam to miejsce za niezwykły ogród i super miejsca do chillowania. Tak właśnie wyglądało ich wesele - totalnie na luzie. Tańczyli, pili, śmiali się i po prostu cieszyli się tym dniem, a ja miałam zaszczyt dołączyć do nich i zatrzymać te piękne chwile w swoim kadrze. Reportaże ślubne dają mi ogromną satysfakcję!

Jeśli wasz ślubna historia jeszcze przed wami, skontaktujcie się ze mną. Sprawię, żeby wasze zdjęcia ślubne również były wyjątkową opowieścią o was. 😊

środa, 12 lutego 2025

Sesja roczkowa w chmurkach i piórkach


Cześć!

Jakiś czas temu kupiłam różowe i niebieskie tło fotograficzne właśnie z myślą o sesjach urodzinowych. Różowe tło wykorzystałam już do kilku sesji, ale niebieskie tylko do jednej i nadszedł wreszcie ten dzień, aby użyć go ponownie! Sesja w chmurach i piórach, proszę bardzo!

Tym razem postawiłam na minimalną scenkę z białymi lub niebieskimi elementami. Miałam u siebie też drewniany samolot i czapkę pilota, które wpasowały się tu idealnie. Do drugiej scenki użyliśmy już białego tła, ponieważ postawiliśmy na niebieskie piórka. Na koniec jeszcze obowiązkowa, roczkowa zupa, czyli kąpiel w pomarańczach.  

Jeśli wydaje wam się, że ten model na zdjęciach jest przesłodki, to muszę powiedzieć, że na żywo był jeszcze bardziej uroczy! Był również bardzo niezadowolony, że na koniec wyciągamy go z kąpieli i kończymy zabawę. Niektóre dzieci uwielbiają się kąpać! Czy wasze maleństwo też najchętniej nie wychodziłoby z wody? :D 

czwartek, 30 stycznia 2025

Jesienna sesja noworodkowa


Cześć!

Podkreślenie pory roku, w której urodziło się maleństwo, to zawsze fajny pomysł na motyw sesji noworodkowej. Wiosną dodajemy świeże kwiaty, zimą robimy motywy świąteczne, a jesienią mamy pluszowe dynie!

Jesień to wdzięczna pora roku w fotografii. Drzewa mienią się pięknymi kolorami, a my chcieliśmy tutaj przemycić troszkę tych kolorów. Ostatnio zamówiłam też mnóstwo opaseczek dla dziewczynek, a w tym kilka jesiennych pozycji, więc cieszę się, że mogłam je wykorzystać. Moja mała modelka spisała się pięknie, więc rodzice mogą być dumni. Piękna pamiątka z pierwszych dni życia córeczki!

poniedziałek, 27 stycznia 2025

Chrzest święty Bruno

Bruno z rodzinką
Cześć!
Ostatni reportaż 2024 roku był dla mnie mega ważny, ponieważ testowałam nowy sprzęt, który jest u mnie od niedawna. Dzisiaj chciałabym pokazać wam te zdjęcia, bo podobają mi się bardzo!

Z tą rodzinką widziałam się już na sesjach wiele razy i bardzo się cieszyłam, że spotkamy się ponownie na chrzcinach. U starszego braciszka Bruno również robiłam fotki na chrzcinach i pamiętam, że tamte zdjęcia były jednymi z moich ulubionych. Te chyba również będą, tylko spójrzcie!

Szczególnie podobają mi się zdjęcia z przygotowań. To taka jakby domowa, rodzinna sesja zdjęciowa z mnóstwem uśmiechów i przytulasów. Za to uwielbiam reportaże. Mogę zrobić więcej takich naturalnych zdjęć i uroczych detali, a całość tworzy rodzinną historię. Ceremonia i przyjęcie odbyły się w Bałtowie i chociaż dzień był mglisty, wszyscy byli uśmiechnięci. Nowy sprzęt przetestowany, więc jestem gotowa na nadchodzący sezon!

piątek, 17 stycznia 2025

Mój pierwszy ślub plenerowy - Karolina i Patryk

 

Karolina & Patryk

Cześć!

Styczeń i luty to zazwyczaj luźniejsze miesiące w pracy fotografa. Zawsze obiecuję sobie, że właśnie w tym czasie wezmę się z publikację zdjęć. Oto jestem! :D Tego ślubu nie mogłabym wam nie pokazać. To mój pierwszy ślub plenerowy, chodźcie zobaczyć te fotki.

Ceremonie cywilne robiłam już wiele razy, ale do tej pory nie trafił mi się jeszcze urzędowy ślub plenerowy. Podekscytowana byłam już od momentu, kiedy podpisaliśmy umowę. Cieszyłam się jeszcze bardziej, bo z Karoliną i Patrykiem już widzieliśmy się kiedyś na sesji zdjęciowej. Miło mi, że to właśnie do mnie odezwali się w sprawie swojego ślubu. Wiecie, że o mały włos ten ślub jednak nie byłby jednak plenerowy?

Od rana zapowiadali w pogodzie burze, więc to ja stresowałam się za parę młodą, czy ceremonia nam się uda. Na szczęście pogoda zupełnie się nie sprawdziła, w miejscu uroczystości cały czas mieliśmy piękne słońce. 

Musicie też wiedzieć, że dawno nie czułam się tak swobodnie podczas wesela. Przygotowania, ceremonia i wesele przebiegły bez żadnego pośpiechu, z uśmiechem i wyluzowaniem. Zorganizowanie całego przyjęcia w jednym miejscu eliminuje stres i pośpiech związany z dojazdami. Polecam takie rozwiązanie jeśli nie bierzecie ślubu kościelnego! Publikując tutaj te zdjęcia, patrzyłam z uśmiechem na każde z nich. Bardzo miło wspominam ten dzień! 

wtorek, 7 stycznia 2025

Farmerska sesja urodzinowa Ksawerego

Pozował Ksawery
Cześć!

Dzisiaj was na pewno zaskoczę. Wiecie, że możecie wykonać u mnie tematyczną sesję urodzinową? Tutaj temat ustalony był od początku - Ksawery uwielbia traktory i kurki! 

Wiecie, uwielbiam te wszystkie naturalne zdjęcia z minimalistycznymi dodatkami, ale uwielbiam tworzyć takie scenografie i czuję się w tym nawet chyba jeszcze trochę lepiej. Uważam, że sesja, w której uwzględniamy jakieś ulubione rzeczy lub kolory dziecka, jest podwójnie wartościową pamiątką. 

No to zabrałam się do pracy. Do tej sesji stworzyłam tekturową stodołę, którą widzicie w tle. Projekt raczej prosty, ale i tak cieszy, że mogłam wykonać część scenografii sama. Do tego balonowe kurki i kilka dodatkowych dekoracji. Za traktor i stylóweczki odpowiada już mama Ksawcia. 

No to co, zapraszam do oglądania! I nieśmiało zawiadamiam, że stodoła czeka nadal na strychu, więc jeśli znają się inni wielbiciele takiego klimatu, to zapraszam serdecznie na sesję!

piątek, 3 stycznia 2025

Sesje świąteczne 2024 - scenka z pokojem retro

 

Cześć!

Kończę temat Świąt Bożego Narodzenia 2024 postem z ostatniej scenerii świątecznej. Było tak jak to sobie wyobrażałam - ciepło i rodzinnie!

Koncepcję na ostatnią scenkę zmieniałam kilka razy. Od początku wiedziałam, że chcę zrobić coś w kolorach brązu, rudości i pomarańczu. Chciałam, żeby świeciły się tutaj lampki, świece, a na choince żeby wisiały suszone pomarańcze. Gdy znalazłam ten fotel, wiedziałam już jak będzie ostatecznie wyglądać ta scenka. Wyszło bardzo fajnie i muszę przyznać, że ogromnie lubię te zdjęcia.

Mamy już komplet! Trzy scenerie świąteczne 2024 pojawiły się na blogu i dołączają do innych sesji świątecznych na pamiątkę. Wiecie, że przygotowuję sesje świąteczne już od 5 lat? I mam nawet klientów, którzy już od 5 lat są u mnie na tych sesjach co roku! Wzrusz! Dziękuję jeszcze raz wszystkim za te wszystkie uchwycone uśmiechy i mam nadzieję, że zobaczymy się również za rok! 

Sesje świąteczne 2024 - scenka ze świąteczną pergolą

 

Cześć!

Witajcie w 2025 roku! Mamy tutaj jeszcze jakieś niedokończone sprawki, bo brakuje postu z pozostałych dwóch scenek świątecznych i tym się dzisiaj zajmiemy. Przed wami zdjęcia z drugiej scenki świątecznej - świątecznej pergoli.

Co roku staram się, żeby jedna ze scenek wyszła minimalistycznie - jeden główny rekwizyt i jakieś delikatne tło. Taki plan był na świąteczną pergolę, ale chyba nie wyszło do końca minimalistycznie. Po dodaniu światełek, bombek i reszty dekoracji zrobiło się tutaj całkiem na bogato. Ale to nic. Myślę, że te wszystkie elementy pasują tu do siebie.

Do zrobienia tej scenki przygotowałam jakieś 7m girlandy z żywej sosny i całą metalową konstrukcję. Tak więc pomimo prostej scenki trochę się nad nią napracowałam. :D Mam nadzieję, że rodzinkom podobały się ostatecznie zdjęcia, które udało nam się tutaj zrobić. Ja jestem zadowolona!

poniedziałek, 23 grudnia 2024

Sesje świąteczne 2024 - scenka z farmą choinek

Cześć!

W powietrzu już unoszą się świąteczne zapachy, więc najwyższa pora podsumować sesje świąteczne 2024! Na pierwszy ogień idzie tegoroczna scenka zimowa - farma choinek. Powiem wam, że ostatecznie chyba to ta scenka podobała mi się najbardziej.

Zimowy klimat w połączeniu z ciepłem świątecznych lampeczek sprawił, że ta scenka wyglądała magicznie. Mnóstwo pięknych zdjęć dziecięcych i rodzinnych zrobiliśmy wspólnie na niej. Na początku czułam, że czegoś jej brakuje, że choć mamy tutaj aż cztery pięknie ośnieżone choinki, to elementów na scence było dość mało. Jednak zakochałam się w niej od pierwszego zdjęcia.

No i jak co roku super bawiliśmy się śniegiem - rzucaliśmy, dmuchaliśmy, zakopywaliśmy się w nim. Było super! Dodatkowo dzieciaczki po prostu nie mogły doczekać się, żeby wypróbować granatowy samochodzik. Zarówno chłopcy, jak i dziewczynki! Zebrałam w tym poście jedne z moich ulubionych zdjęć, żebyście również mogli poczuć tę zimową magię. Życzę miłego oglądania!

poniedziałek, 25 listopada 2024

Sesja ciążowa - Ola i Sylwek


Cześć!

Wszyscy zaczynamy żyć powoli zbliżającymi się świętami Bożego Narodzenia, a u mnie właśnie ten sezon świąteczny powoli się kończy. Przed nami ostatni weekend sesji świątecznych i jeszcze jakieś 3 tygodnie obróbki tych zdjęć. W ramach oderwania się na chwilę od lampek choinkowych, bombek i śniegu, wrzucam przepiękną sesję ciążową Oli i Sylwka.

Te zdjęcia od dłuższego czasu cieszą już oczy właścicieli, a ja oglądając je teraz przy pisaniu tego postu, trochę nie dowierzam, że zrobiłam je w swoim małym, ciasnym pokoju, który nazywam studiem fotograficznym. :D Ola i Sylwek zdecydowali się na sesję white, a więc większość zdjęć wykonaliśmy na przezroczystym tle, świecąc lampą błyskową od tyłu. No i udało mi się na tej sesji wykonać zdjęcie, które od dłuższego czasu chodziło mi po głowie. Chodzi o zdjęcie, gdzie Ola ubrana jest wyłącznie w kwiaty. Jest piękneeee!

Mają te zdjęcia jakiś taki ponadczasowy klimat, prawda? Wyobrażam sobie jak pięknie wyglądają w eleganckich ramach w sypialni. W połowie grudnia sprzątam scenerie świąteczne i szykuję studio na takie i inne piękne sesje ciążowe!

czwartek, 31 października 2024

Halloween 2024

Pozowała Iga
Cześć!

No słuchajcie, robimy z tego już tradycję! To już chyba trzecia halloweenowa sesja z moją siostrą. Poprzednie dwie znajdziesz TUTAJ i TUTAJ. Raz w roku robimy sobie mały, straszny projekt. Szukamy prostej, creepy stylizacji, robimy jakiś szalony makijaż, szukamy jakiejś mrocznej miejscówki i robimy foty.

W tym roku zabrałyśmy ze sobą na sesję również kosę. Wyobraźcie sobie zdziwienie mojego taty, gdy poprosiłam o kosę i patrzył jak ładowałam ją do samochodu. :D Wybrałyśmy się do Bałtowskich lasów i trochę straszyłyśmy przejeżdżające nad ranem samochody. W końcu to halloween! :P 

Po drodze zatrzymałyśmy się również na polu oszronionej pierwszymi przymrozkami facelii. W lesie miałyśmy idealne warunki, ale do ciepłej, jesiennej sesji zdjęciowej. Obróbka pozwoliła na wydobycie takiego mrocznego klimatu. Resztę roboty wykonała siostra, która zgadza się na większość moich szalonych pomysłów i świetnie potrafi wcielić się w nowy charakter. Łapcie za popcorn i zapraszam do oglądania!

niedziela, 6 października 2024

Sesja ślubna Magdy i Mateusza w Puławach

Magda & Mateusz
Cześć!

Ogłaszam oficjalnie tę opuszczoną szklarnię jednym z ulubionych miejsc moich ślubnych par na plener po ślubie! Jeszcze nie raz zapewne zobaczycie u mnie zdjęcia z tego miejsca. Nie ma co się dziwić, zobaczcie tylko na te zdjęcia.

Muszę przyznać, że jesienią to miejsce wygląda jeszcze bardziej wyjątkowo. Cieszę się, że Magda i Mateusz zdecydowali się właśnie na swoją sesję o tej porze roku. Niech was nie zmyli dzikość tej szklarni. Na co drugiej sesji w tym miejscu trafiamy na inną parę w ślubnych strojach, która robi sobie tutaj zdjęcia. Nawet w środku tygodnia! Niemniej jednak opuszczona szklarnia gwarantuje zawsze piękne zdjęcia. 

Wybraliśmy się również do Muzeum Czartoryskich w Puławach, bo park w tym miejscu (zwłaszcza jesienią), to również wdzięczne miejsce do zdjęć. Trafiliśmy też na ładne słoneczko, które dodatkowo ozłociło nam już jesiennie wyglądające drzewa. Przy okazji moja para dostała od przechodniów dużo uśmiechów i życzeń. Pamiętam jak sama jako dziecko przyglądałam się parom ślubnym gdzieś w górach podczas sesji plenerowych, a teraz sama zabieram moje pary na plenery i przyglądam się reakcji przechodniów. Bawiłam się super i zdjęcia wyszły super. Cieszę się, że mogłam być częścią tak ważnego dla nich wydarzenia! 

poniedziałek, 23 września 2024

Wieczór Panieński Weroniki



Cześć!

Lato nam się już skończyło, ale sezon ślubny trwa tak naprawdę do końca października, a wraz z nim wieczory panieńskie organizowane na przeróżne sposoby. Zobaczcie jak bawiła się Weronika z przyjaciółkami.

Dziewczyny zdecydowały się na pobyt w pięknych domkach w środku lasu. Przyjechałam praktycznie na początek imprezy, żeby zrobić trochę pamiątkowych foteczek. Świrowałyśmy trochę w lesie i w okolicy domku. Zerknijcie chociażby na ujęcie, gdzie poprosiłam dziewczyny, żeby położyły się na ziemi. :D Uwielbiam również pomysł na fioletowe kiecki. 

Jeśli wieczór panieński macie jeszcze przed sobą, to zapraszam do zapisów na sesję zdjęciową!

wtorek, 17 września 2024

Sesja ciążowa na łódce!



Cześć!

Kolejne małe, fotograficzne marzenie spełnione! Udało mi się zorganizować sesję zdjęciową na łódce i tym razem nie tylko rodzinka siedziała w niej przy brzegu. Popłynęli! Dodatkowo wybraliśmy się jeszcze na słoneczniki, więc wyszła z tego super sesja.

Najtrudniejsze w zorganizowaniu takiej sesji jest znalezienie miejsca, gdzie można wynająć łódkę do sesji i bezpiecznie wypłynąć nią na staw lub jezioro. Miejsce to znalazłam zupełnie przypadkiem, przy okazji szukania pola słoneczników w okolicach Lublina. Umówiliśmy się na słoneczniki, ale jak już je znalazłam, to postanowiłam jechać trochę dalej i zobaczyć co ciekawego jest w tej okolicy. Trafiłam na ładny staw z pomostem przy hotelu. Zajechałam tam, żeby zapytać czy mogłabym zrobić tam zdjęcia. Na miejscu okazało się, że za drobną opłatą możemy wynająć tutaj łódkę. Karolinie spodobał się ten pomysł i w ten sposób zrobiłam pierwszą taką sesję na łódce. Zabrałam nawet drona, żeby zrobić kilka zdjęć z góry. 

Zdjęcia w słonecznikach też mi się bardzo podobają. Tutaj zdradzę wam, że słoneczniki były dość wysokie i do niektórych zdjęć używaliśmy stołeczków i podestów, żeby głowy wszystkich znalazły się nad słonecznikami. Cóż, trzeba sobie jakoś radzić! :D

środa, 21 sierpnia 2024

Sesja ciążowa w Szydłowcu


Cześć!

Sesje ciążowe to typ sesji, które wykonuję chyba najczęściej i muszę przyznać, że najbardziej je lubię. Panie z brzuszkiem ciążowym wyglądają moim zdaniem przepięknie i mogę tutaj trochę się wyżyć planując bajkowe sesje. Tę rodzinkę zabrałam na zdjęcia do Szydłowca.

Zaplanowaliśmy przede wszystkim zdjęcia w kamieniołomie. Przypomniałam sobie ostatnio o tym miejscu i proponowałam je na sesję przynajmniej kilku klientom. W końcu udało się tam pojechać i padło na Nich. Myślę, że nikt z nas nie żałuje tej decyzji. Ta zieleń w połączeniu z kolorem sukni, obłędna!

Pod koniec sesji wyszło nam ładne słoneczko, więc zdecydowaliśmy się pojechać jeszcze pod Zamek w Szydłowcu. Tam spędziliśmy jeszcze trochę czasu nad wodą, oglądając kaczuszki i ciesząc się słońcem. To będzie piękna pamiątka!

Chrzest Święty Alicji w Radomiu


Cześć!

To zdjęcie Ali z kokardą będzie chyba jednym z moich ulubionych zdjęć z chrztu świętego. Już wyobrażam sobie jak ładnie będzie wyglądać na ścianie w salonie! Oczywiście oprócz tego jednego zdjęcia mamy tutaj całe mnóstwo pięknych wspomnień z chrzcin Alicji.

Reportaż zaczęliśmy od kościoła w Radomiu. Już kilka razy robiłam tutaj zdjęcia. Z poprzednich reportaży zapamiętałam tę piękną chrzcielnicę. Na każdym reportażu zawsze jednak dzieje się coś innego. Tym razem biegałam za dziećmi, które z pewnością sprawiły, że nie było nudno. Urocze są takie zdjęcia, uwielbiam je!

Przyjęcie odbyło się w Dworku Anna. Ta sala urządzona jest w stylu glamour, a dekoracje, na które zdecydowali się rodzice Ali, pięknie dopełniły całość. Grzechotki z cukierkami jako prezent dla gości? Cudny pomysł i wyglądały obłędnie. Motywem przewodnim były właśnie kokardki i dziewczęcy róż. Pięknie było, prawda?