niedziela, 25 września 2016
Sesje zdjęciowe dla par
Cześć!
Ostatnio zrobiłam moją pierwszą sesje dla zakochanych. Miałam trochę obaw, bo z doświadczenia wiem, że zadowolić efektem zdjęć dwie osoby jest trudniej niż jedną. Nie wiedziałam do końca też jak mam się zachowywać, bo te zdjęcia par innych fotografów są cudowne, ale jak zachęcić ludzi do takiego pozowania? Głupio byłoby mówić ,,no to teraz się pocałujcie!". Na szczęście wyszło dużo lepiej niż się spodziewałam. Zdjęcia wyszły bardzo fajnie, ale nie mogę ich opublikować.
piątek, 9 września 2016
Sesja zdjęciowa #32
Pozowała Julia Nachyła
Cześć!
Na samym początku ogromne podziękowania i przeprosiny dla Julki, która tak bardzo nie mogła doczekać się swoich zdjęć, a ja ciągle przekładałam publikację posta na kolejny dzień. Teraz jestem w liceum, więc nowe obowiązki nie pozwalają mi spędzać tak dużo czasu na przerabianiu zdjęć. Będę się jednak starała, aby dodawać sesję przynajmniej raz w tygodniu.
Julka stanęła przed moim obiektywem po raz drugi. Świetnie mi się z nią współpracuje! Nie tylko jest śliczną modelką, ale także moją pierwszą ,,fanką". Julka systematycznie zagląda na mojego bloga, a potem pisze do mnie, co myśli o najnowszych zdjęciach. Julia, dziękuję ci za to, twoje słowa są dla mnie zawsze motywacją.
Większość okoliczności w jakich odbywała się sesja opisałam w poście, gdzie pozował brat Julki (KLIK). Wszystko było zaplanowane co do minuty. Wpadłyśmy tylko do domu wybrać jakąś fajną kieckę. Uwielbiam tiul i gdy tylko zobaczyłam tą spódniczkę - zakochałam się. Teraz myślę, że nawet kolorem pasowała do pola tatarki.
Na koniec pytanie. Jak oceniacie pierwsze zdjęcie? Próbowałam stworzyć magiczny klimat bez profesjonalnego programu. Jestem ciekawa waszej opinii.
środa, 31 sierpnia 2016
Sesja zdjęciowa #32
Pozował Igor Nachyła
Cześć!
Dziś sesja, jakiej jeszcze nie było na moim blogu. O sesje zdjęciową Igora poprosiła mnie jego starsza siostra, której już kiedyś robiłam zdjęcia. Od razu spodobało mi się jak Julia do mnie napisała. Miała pomysł, miejsce, ogólnie wszystko zaplanowane. Zaskoczeniem dla mnie było to, że tym razem miałam zrobić też zdjęcia Igorowi. To 5-letni chłopczyk, który uwielbia piłkę nożną. Przyznam, że obawiałam się trochę tej sesji, bo zazwyczaj robię delikatne, dziewczęce portrety, a tym razem miałam zrobić energiczne, żywiołowe zdjęcia 5-latka. Teraz myślę, że moje obawy były bezsensowne.
Zaskoczyło mnie, że Igor na prawdę był chętny do zdjęć. Pytałam go, czy na pewno chce kontynuować zdjęcia chyba ze dwadzieścia razy. Jasne, że troszkę się wstydził, ale wystarczyło parę minut rozmowy i żartów dla rozluźnienia atmosfery. Świetnie mi się pracowało z Igorem, zostaliśmy ziomeczkami!
To pierwsze moje zdjęcia ,,sportowe". Jestem ciekawa waszej opinii. Po sesji na boisku poszliśmy jeszcze na plac zabaw. Igor nawet chciał się przebrać do innej scenerii zdjęć. Jestem z niego dumna. Zapraszam do obejrzenia naszych wyczynów i życzę wszystkiego najlepszego z okazji dnia blogów innym bloggerom. :)
sobota, 27 sierpnia 2016
Sesja zdjęciowa #31
Pozowali Weronika Przewłoka i Piotr Przewłoka
Cześć!
To już druga sesja z udziałem Weroniki. Bardzo mi miło, jeśli ktoś prosi mnie ponownie o zdjęcia. Zaczęło się od pomysłu z bańkami mydlanymi. Dwie godziny przed sesją nadal nie wiedziałam jednak gdzie i jak. To miał być jeden wielki spontan, a wiadomo, że takie sesje są najfajniejsze. Wracając z sesji Juli Jelonek wymyśliłyśmy, że zrobimy piknik i zorganizowałyśmy wszystko w godzinę. Jestem zadowolona z efektów.
Po za aparatem przewinęło się jeszcze jakieś osiem osób. Na szczęście Weronika pozowała bez żadnego stresu. W planach miałyśmy fotki z kuzynką, która w ostatnim momencie zrezygnowała. W zamian za to odwiedził nas młodszy braciszek Weroniki i chętnie się z nami bawił, pozował. Wyszło super słodko. Na dwóch zdjęciach złapałam też moją siostrę Igę, która przyjaźni się z Weroniką.
Bańki na zdjęciach nadal pozostają dla mnie czarną magią. Są trudne do ogarnięcia i nie współpracują ze mną. Pierwszy raz fotografowałam tak małą osóbkę i myślę, że chciałabym robić więcej sesji dziecięcych. Tymczasem zapraszam do obejrzenia piknikowej sesji Weroniki i Piotrka. :)
wtorek, 23 sierpnia 2016
Wielki backstage z okazji 30 sesji zdjęciowej!
Cześć!
Dziś nieco inny, obiecywany post backstage'owy. Znajdziecie tu zdjęcia, które robione są poza aparatem. Zawsze na sesje jedzie ze mną moja siostra i przyjaciółka. Jedna mi pomaga trzymając blendę, czy poprawiając modelki, a druga robi relacje na snapchat. Dzięki temu mam ponad 60 zdjęć na których widać jak przebiega taka sesja. Jeśli jeszcze się nie zdecydowaliście na sesje ze mną, to możecie zobaczyć jak świetnie się przy tym bawimy. Zauważyłam, że większość ludzi nie wie także, że na razie robię zdjęcia ZA DARMO! U bardziej profesjonalnych fotografów zapłacie ok. 500 zł. To kolejny powód, żeby wybrać mnie. :D Po więcej informacji zapraszam do zakładki ,,Współpraca".
środa, 17 sierpnia 2016
Sesja zdjęciowa #30
Pozowała Julia Jelonek
Cześć!
Przedstawiam wam dziś uroczą i energiczną Julkę. Sesja odbyła się nie daleko miejsca zamieszkania mojej modelki i trwała dwa dni! Wspólnie przygotowałyśmy kilka młodzieżowych stylizacji. Miejscem docelowym sesji były mury i ruiny m.in. starej szkoły, a w końcu weszłyśmy w pole kukurydzy, zrobiłyśmy zdjęcia na przystanku i w lesie. Bardzo miło wspominam naszą sesję, a szczególnie piękny zachód słońca. Dawno nie miałam takiego na zdjęciach. Pstryknęłam nawet kilka moich ulubionych zdjęć cieni na tle zachodu słońca.
Zrobiłyśmy całkiem sporo zdjęć, było z czego wybierać. Ostatnio w 3 dni zrobiłam 556 zdjęć, więc jestem kilka postów do przodu. To już 30 sesja zdjęciowa. Niedługo planuję wrzucić post z dużą ilością zdjęć backstage'owych. Wyczekujcie, a teraz zapraszam do oglądania. :)
wtorek, 9 sierpnia 2016
Sesja zdjęciowa #29
Pozowała Angelika Ciucias
Cześć!
Po dwóch tygodniach nieobecności wracam z obszernym postem. Nie miałam ostatnio zbyt wielu sesji, dlatego tutaj takie pustki. Jak nie było żadnej sesji przez dwa tygodnie, to w tym tygodniu codziennie jestem zajęta. Przyszły tydzień mam wolny, więc zapraszam na sesje.
Angelika poprosiła mnie o zdjęcia już w maju, ale obie czekałyśmy na zakończenie roku szkolnego. Mamy sierpień i w końcu spotkałyśmy się na zdjęciach. Zrobiłyśmy tak jakby dwie sesje. Pierwszy raz spotkałyśmy się jeszcze w lipcu, ale pogoda pokrzyżowała nam plany. Zdążyłyśmy zrobić jedną stylizację (tą z długą białą spódnicą), ale nie zrobiliśmy zdjęć w pięknej, długiej, błękitnej sukience. Strasznie się rozpadało i przemoczone wracałyśmy do domu. Drugim razem pogoda była bardziej łaskawa, nawet za bardzo. Od rana świeciło mocne słońce. Liczyłam na ładny zachód słońca, więc się spotkałyśmy. Niestety znowu nam się nie udało, bo wieczorem nadeszły burzowe chmury. W końcu nie zrobiłyśmy zdjęć w niebieskiej sukience, bo nie było ładnego zachodu słońca i miejscówkę zajęła nam jakaś para. Myślę, że jeszcze się spotkamy, choćby dla tej błękitnej sukienki.Angelika przygotowała tyle stylizacji, że nie wiedziałyśmy co wybrać. Dodatkowo większość ubrań jest uszytych przez jej Mamę, więc podziwiam. Nie musiałam martwić się o miejsce, bo Angelika także je zaplanowała. Najpierw łąka i pole nad rzeką, potem ruiny miejscowej fabryki. Dużo przygód i problemów, ale dałyśmy radę i było fajnie.
Każdy na początku jest nieśmiały przed obiektywem. Tutaj mamy idealny przykład oswojenia się z aparatem. Wyraźnie widać, jak Angelika na początku nieśmiało, z moją pomocą pozuje. Za to na ostatnich zdjęciach jest już doświadczoną modelką! Sama wiedziała jak najlepiej się ustawić, jakie pozy będą pasowały do otoczenia, ja już prawie nie byłam potrzebna. :D To są także pierwsze zdjęcia z użyciem blendy. Zapraszam do oglądania. :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)






