Strony1

piątek, 21 lutego 2025

Monika i Damian - sesja ślubna w Kozłówce

Monika & Damian
Cześć!
To nie koniec ślubnej historii Moniki i Damiana. Tym plenerem ślubnym postawiliśmy ostatnią, piękną kropkę w opowiadaniu o ich miłości. A może jednak wielokropek, bo przecież ta historia dopiero się zaczyna...

No więc sesja ślubna tych dwojga to połączenie wizji Damiana i Moniki. Pan Młody uwielbia eleganckie wnętrza, więc wybraliśmy się do Muzeum Zamoyskich w Kozłówce. Pierwszy raz miałam okazję wykonać zdjęcia we wnętrzu tego muzeum. Przepych jest tutaj ogromny! Co prawda nie mogliśmy dotykać wielu eksponatów i chodzić gdzie chcemy, ale myślę, że nieźle udało nam się wykorzystać dostępne możliwości. 

Monika była fanką zdjęć wśród zieleni, w naturze. Dlatego zaproponowałam ogród w Kozłówce oraz opuszczoną szklarnię, do której nie mieliśmy aż tak daleko. Fajnie, że udało nam się połączyć obie wizje i wykonać sesję w dwóch miejscach. To był śliczny, wrześniowy dzień. 

czwartek, 20 lutego 2025

Ślub Moniki i Damiana - Dwór Amelii

Monika & Damian
Cześć!
Każdy ślub to dla mnie odrębna historia. To historia o was i o waszej miłości. Swoje "opowiadanie" zdjęciami zaczynam już na przygotowaniach. To dobry moment na pokazanie atmosfery towarzyszącej wam tego dnia. Dzisiaj chciałabym pokazać wam jak wyglądała historia stworzona dla Moniki i Damiana. 

Ci państwo szykowali się do ślubu w Dworze Amelii, czyli w miejscu ich wesela. Jak tylko przyjechałam, przyłapałam narzeczonych na próbach pierwszego tańca i zastałam piękną salę ubraną w wyjątkowe kolory. Już wtedy wiedziałam, że ta historia będzie spójna i piękna. Kiedy chwilę później pod salę przyjechał czerwony Pontiac, to ja już byłam w estetycznym siódmym niebie. Oczywiście znaleźliśmy chwilkę na kilka zdjęć!

Monika i Damian pobrali się w mojej rodzinnej parafii. Doskonale znam ten kościół i uwielbiam robić w nim zdjęcia. Jest taki ładny! Wiem, że moje zdjęcia ślubne będą równie piękne, gdy sama stanę przed tym ołtarzem. Monice i Damianowi na ceremonii towarzyszyła policyjna asysta, więc całość wyglądała jeszcze bardziej zjawiskowo. 

Na wesele powróciliśmy do Dworku Amelii. Uwielbiam to miejsce za niezwykły ogród i super miejsca do chillowania. Tak właśnie wyglądało ich wesele - totalnie na luzie. Tańczyli, pili, śmiali się i po prostu cieszyli się tym dniem, a ja miałam zaszczyt dołączyć do nich i zatrzymać te piękne chwile w swoim kadrze. Reportaże ślubne dają mi ogromną satysfakcję!

Jeśli wasz ślubna historia jeszcze przed wami, skontaktujcie się ze mną. Sprawię, żeby wasze zdjęcia ślubne również były wyjątkową opowieścią o was. 😊

środa, 12 lutego 2025

Sesja roczkowa w chmurkach i piórkach


Cześć!

Jakiś czas temu kupiłam różowe i niebieskie tło fotograficzne właśnie z myślą o sesjach urodzinowych. Różowe tło wykorzystałam już do kilku sesji, ale niebieskie tylko do jednej i nadszedł wreszcie ten dzień, aby użyć go ponownie! Sesja w chmurach i piórach, proszę bardzo!

Tym razem postawiłam na minimalną scenkę z białymi lub niebieskimi elementami. Miałam u siebie też drewniany samolot i czapkę pilota, które wpasowały się tu idealnie. Do drugiej scenki użyliśmy już białego tła, ponieważ postawiliśmy na niebieskie piórka. Na koniec jeszcze obowiązkowa, roczkowa zupa, czyli kąpiel w pomarańczach.  

Jeśli wydaje wam się, że ten model na zdjęciach jest przesłodki, to muszę powiedzieć, że na żywo był jeszcze bardziej uroczy! Był również bardzo niezadowolony, że na koniec wyciągamy go z kąpieli i kończymy zabawę. Niektóre dzieci uwielbiają się kąpać! Czy wasze maleństwo też najchętniej nie wychodziłoby z wody? :D 

czwartek, 30 stycznia 2025

Jesienna sesja noworodkowa


Cześć!

Podkreślenie pory roku, w której urodziło się maleństwo, to zawsze fajny pomysł na motyw sesji noworodkowej. Wiosną dodajemy świeże kwiaty, zimą robimy motywy świąteczne, a jesienią mamy pluszowe dynie!

Jesień to wdzięczna pora roku w fotografii. Drzewa mienią się pięknymi kolorami, a my chcieliśmy tutaj przemycić troszkę tych kolorów. Ostatnio zamówiłam też mnóstwo opaseczek dla dziewczynek, a w tym kilka jesiennych pozycji, więc cieszę się, że mogłam je wykorzystać. Moja mała modelka spisała się pięknie, więc rodzice mogą być dumni. Piękna pamiątka z pierwszych dni życia córeczki!

poniedziałek, 27 stycznia 2025

Chrzest święty Bruno

Bruno z rodzinką
Cześć!
Ostatni reportaż 2024 roku był dla mnie mega ważny, ponieważ testowałam nowy sprzęt, który jest u mnie od niedawna. Dzisiaj chciałabym pokazać wam te zdjęcia, bo podobają mi się bardzo!

Z tą rodzinką widziałam się już na sesjach wiele razy i bardzo się cieszyłam, że spotkamy się ponownie na chrzcinach. U starszego braciszka Bruno również robiłam fotki na chrzcinach i pamiętam, że tamte zdjęcia były jednymi z moich ulubionych. Te chyba również będą, tylko spójrzcie!

Szczególnie podobają mi się zdjęcia z przygotowań. To taka jakby domowa, rodzinna sesja zdjęciowa z mnóstwem uśmiechów i przytulasów. Za to uwielbiam reportaże. Mogę zrobić więcej takich naturalnych zdjęć i uroczych detali, a całość tworzy rodzinną historię. Ceremonia i przyjęcie odbyły się w Bałtowie i chociaż dzień był mglisty, wszyscy byli uśmiechnięci. Nowy sprzęt przetestowany, więc jestem gotowa na nadchodzący sezon!

piątek, 17 stycznia 2025

Mój pierwszy ślub plenerowy - Karolina i Patryk

 

Karolina & Patryk

Cześć!

Styczeń i luty to zazwyczaj luźniejsze miesiące w pracy fotografa. Zawsze obiecuję sobie, że właśnie w tym czasie wezmę się z publikację zdjęć. Oto jestem! :D Tego ślubu nie mogłabym wam nie pokazać. To mój pierwszy ślub plenerowy, chodźcie zobaczyć te fotki.

Ceremonie cywilne robiłam już wiele razy, ale do tej pory nie trafił mi się jeszcze urzędowy ślub plenerowy. Podekscytowana byłam już od momentu, kiedy podpisaliśmy umowę. Cieszyłam się jeszcze bardziej, bo z Karoliną i Patrykiem już widzieliśmy się kiedyś na sesji zdjęciowej. Miło mi, że to właśnie do mnie odezwali się w sprawie swojego ślubu. Wiecie, że o mały włos ten ślub jednak nie byłby jednak plenerowy?

Od rana zapowiadali w pogodzie burze, więc to ja stresowałam się za parę młodą, czy ceremonia nam się uda. Na szczęście pogoda zupełnie się nie sprawdziła, w miejscu uroczystości cały czas mieliśmy piękne słońce. 

Musicie też wiedzieć, że dawno nie czułam się tak swobodnie podczas wesela. Przygotowania, ceremonia i wesele przebiegły bez żadnego pośpiechu, z uśmiechem i wyluzowaniem. Zorganizowanie całego przyjęcia w jednym miejscu eliminuje stres i pośpiech związany z dojazdami. Polecam takie rozwiązanie jeśli nie bierzecie ślubu kościelnego! Publikując tutaj te zdjęcia, patrzyłam z uśmiechem na każde z nich. Bardzo miło wspominam ten dzień! 

wtorek, 7 stycznia 2025

Farmerska sesja urodzinowa Ksawerego

Pozował Ksawery
Cześć!

Dzisiaj was na pewno zaskoczę. Wiecie, że możecie wykonać u mnie tematyczną sesję urodzinową? Tutaj temat ustalony był od początku - Ksawery uwielbia traktory i kurki! 

Wiecie, uwielbiam te wszystkie naturalne zdjęcia z minimalistycznymi dodatkami, ale uwielbiam tworzyć takie scenografie i czuję się w tym nawet chyba jeszcze trochę lepiej. Uważam, że sesja, w której uwzględniamy jakieś ulubione rzeczy lub kolory dziecka, jest podwójnie wartościową pamiątką. 

No to zabrałam się do pracy. Do tej sesji stworzyłam tekturową stodołę, którą widzicie w tle. Projekt raczej prosty, ale i tak cieszy, że mogłam wykonać część scenografii sama. Do tego balonowe kurki i kilka dodatkowych dekoracji. Za traktor i stylóweczki odpowiada już mama Ksawcia. 

No to co, zapraszam do oglądania! I nieśmiało zawiadamiam, że stodoła czeka nadal na strychu, więc jeśli znają się inni wielbiciele takiego klimatu, to zapraszam serdecznie na sesję!