Strony1

poniedziałek, 27 sierpnia 2018

18-stka - Angelika Ciucias + zaproszenia!

Pozowała Angelika Ciucias z gośćmi

Cześć!
       To już druga osiemnastka na którą zostałam zaproszona w roli fotografa, chociaż tym razem nie tylko fotografa. Robiłam zdjęcia u Angeliki, którą możecie kojarzyć z moich sesji. Odkąd zajęłam się reportażami wiedziałam, że będę robić zdjęcia na tej 18stce. Z Angeliką planowałyśmy to od dawna, ponieważ zajęłam się również jej zaproszeniami.
       Moja solenizantka chciała mieć wyjątkowe zaproszenia ze swoimi zdjęciami. Wybrałyśmy kilka z naszych poprzednich sesji i zrobiłyśmy nawet specjalnie kilka fotek w studiu. Potem zaprojektowałam dla Angeliki zaproszenie, a ona zajęła się wydrukiem. Jeśli macie ochotę obejrzeć zaproszenie lub zdjęcie ze studia, to oglądajcie post do końca!
       Wracając do 18stki - cieszę się, że mogłam uczestniczyć w tym wydarzeniu. Super się bawiłam i mamy jeszcze fajne zdjęcia. Mam nadzieję, że wszyscy goście byli zadowoleni i życzę Angelice wszystkiego najlepszego w dorosłym życiu! 

Sesje zdjęciowe Angeliki:

Miłego oglądania!


piątek, 24 sierpnia 2018

Sesja zdjęciowa #87



Pozowały Wiktoria Rdzanek i Paulina Moskwa

Cześć!
       Przyjaciółkowe sesje wydają się być proste, ale trzeba się nieźle nagłowić, żeby nie wyszło kiczowato. Dodatkowo, to co zawsze powtarzam, im więcej osób na zdjęciu tym trudniej zadowolić wszystkich. Wiktoria i Paulina zaproponowały mi sesję w opuszczonej szkole, więc już miałyśmy jakieś pole do popisu. 
       Czułyśmy się trochę jak w klasycznym horrorze, gdzie grupka przyjaciół włamuje się do opuszczonej szkoły, ale w sumie nie raz już w takich miejscach robiłam sesje. Okazało się, że taki budynek jest zaledwie 4 km od mojego domu, a ja jeszcze nie robiłam tam zdjęć! Dziewczyny przygotowały trochę ubrań. Podporządkowałyśmy pomieszczenia do każdej stylizacji. Zrobiłyśmy też kilka fotek na dworze. Wyobraźcie sobie miny ludzi, którzy mijali opuszczony budynek, słyszeli z niego głosy i widzieli przez okna przechadzające się w środku jakieś postacie.
       Paulina już raz dla mnie pozowała (KLIK), ale z Wiktorią pracowałam pierwszy raz. Dziewczyny spisały się super. Przeglądam te zdjęcia już chyba piętnasty raz! Dzięki dziewczyny za sesję i Vanessie za pomoc przy backstage'u.

poniedziałek, 20 sierpnia 2018

Chrzest - Franciszek Lis

Pozował Franciszek Lis z rodziną
Cześć!
       Od jakiegoś czasu przeplatam sesje zdjęciowe reportażami, więc tym razem na blogu pojawiają się chrzciny Franka. Miałam przyjemność uczestniczyć w Mszy Świętej oraz przyjęciu. Reportaż zaczęłam już przed kościołem. Wtedy zawsze można złapać coś fajnego. 
       Ostatnio śmieję się sama z siebie, że pierwszą rzeczą, która mnie interesuje po przyjeździe na miejsce chrzcin, jest kolor sufitu w kościele. Biały, niski sufit to dla mnie ideał (chodzi o odbicie światła lampy błyskowej). Kiedy weszłam za rodzicami Franka do kościoła, ucieszyłam się, bo trafiłam na Mój Ideał, a dalej zauważyłam wysoki drewniany sufit z przodu kościoła. Na szczęście poradziłam sobie i z tym. 
       Jak widać Franek to grzeczny i uśmiechnięty chłopczyk. Życzę rodzicom, żeby zawsze był taki. Dziękuję za możliwość publikacji fotek i zapraszam do oglądania!

piątek, 17 sierpnia 2018

Sesja zdjęciowa #86

Pozowała Julia Jelonek
Cześć!
       Zaczęłam pisać ten wpis od obejrzenia poprzednich sesji Julki. Ale się zmieniła! Fajnie, że mamy całą tę przemianę na zdjęciach. Razem z Julką zawsze wpadamy na jakieś super pomysły. Tym razem miało być delikatnie, ale z pazurem. Wybrałyśmy kilka stylizacji. Taka sesja skojarzyła mi się ze szklarnią, w której od zawsze chciałam zrobić zdjęcia. Pierwsza reakcja Julii to A skąd my wytrzaśniemy opuszczoną szklarnię?!", a potem okazało się, że sąsiad babci taką ma.
       Szklarnia wydawała się świetnym pomysłem, dopóki do niej nie weszłyśmy. Kolejny raz nie miałam możliwości na robienie zdjęć wieczorem (powód: dojazd autobusem) i weszłyśmy do szklarni o 12:00. Nigdy chyba nie robiłam zdjęć w takim upale i duchocie. Po kilku pierwszych fotkach byłam zrezygnowana bo światło w ogóle nie sprzyjało. Nie poddałyśmy się i zaczęłyśmy szukać w szklarni kątów z cieniem. Julka pozowała w stroju kąpielowym, więc i tak miała szczęście, ja ubrałam się w leginsy, bo wiedziałam, że w szklarni są krzaczory. Telefony powyłączały się od temperatury, a my wachlowałyśmy się blendą. Po prostu BYŁO GORĄCO!
       Pomimo mojego początkowego zwątpienia sesja wyszła całkiem niezła! Julka świetnie pozowała w tym upale. Jestem z nas zadowolona. A wy z nas jesteście? :p

Pozostałe sesje Julki:
Sesja zdjęciowa #74

sobota, 4 sierpnia 2018

Chrzest - Laura Pakos

Pozowała Laura Pakos z rodziną
Cześć!
       Fotografować takie ślicznotki to sama przyjemność (i nie mówię wyłącznie o Laurze ;p ). Tym razem robiłam zdjęcia tylko w kościele i zdjęcia przed kościołem z rodzinką. Reportaż jest króciutki, ale miło się go ogląda. Laura była ciekawa dużego, błyskającego aparatu i często spoglądała w moją stronę. Dzięki temu udało mi się zrobić kilka ślicznych portretów.
       Mam nadzieję, że podobają wam się zdjęcia z takich uroczystości. Ja strasznie polubiłam reportaże, ponieważ uwielbiam szukać szczegółów, uśmiechów, ulotnych chwil i je zapisywać na zdjęciach. Dziękuję rodzince za możliwość udostępnienia, życzę wszystkiego dobrego i zapraszam do oglądania!

wtorek, 31 lipca 2018

Sesja zdjęciowa #85

Pozowała Kamila Lasota
Cześć!
       Sesja Kamili już długi czas czeka na publikację, a to przez to, że dodaję sesje w kolejności w jakiej robiłam. Staram się dodawać post na bloga co cztery dni albo przynajmniej raz w tygodniu. Ostatnio mi się udaje, więc jestem z siebie dumna. Mam dość napięty grafik ostatnio przez prawo jazdy, osiemnastkę, urlop i sesje, więc wszystkie nowe zlecenia wykonam dopiero w drugiej połowie sierpnia.
       Ogłoszenia parafialne z głowy, więc teraz coś o sesji. Cieszyłam się na tą sesję, ponieważ kolejny raz użyłam do zdjęć dymów. Tym razem zamówiłyśmy 120 kulek dymnych. Już się bałam, że to będzie niewypał (:D), bo jak testowałam jedną z nich w domu, to wypadła słabo. Na szczęście odpalenie kilku kulek na raz dało ciekawy efekt. Miałyśmy ze sobą łapacz snów i gitarę, więc stworzyłyśmy w lesie całkiem fajny klimat. Pojechałyśmy też do jednego z wiosennych sadów (albo raczej jego resztek). Tam Kamila zmieniła stylizację i zrobiłyśmy kilka wiosennych fotek. 
       Kamili chyba spodobały się zdjęcia, bo jesteśmy umówione już na kolejną sesję. Jak podobają się wam? Dym robi robotę na zdjęciach, prawda? :p

czwartek, 26 lipca 2018

Ślub Cywilny - Ewelina i Mariusz Pisarek


Pozowali Ewelina i Mariusz Pisarek z gośćmi

Cześć!
       Dzisiaj dość ważny dla mnie post. Jakiś czas temu robiłam reportaż na moim pierwszym ŚLUBIE CYWILNYM. Przyznaję, najadłam się sporo stresu przed i w trakcie. Zawarcie małżeństwa to przecież jeden z najważniejszych dni w życiu człowieka. Każdy oczekuje, że wszystko wyjdzie idealnie. Ja też wymagałam od siebie całkiem sporo. Na szczęście poradziłam sobie z tym wyzwaniem i mogę oficjalnie powiedzieć, że zrobiłam kolejny, duży krok.
       To nie była duża uroczystość. Zaproszona była tylko najbliższa rodzinka. Na większych ślubach jest zazwyczaj dwóch fotografów i kamerzysta. Zgodziłam się, bo mogłam to zadanie wykonać sama. Zdjęcia zaczęłam od przygotowań w domu pana młodego. Mieliśmy sporo czasu (udało mi się nawet zjeść kawałek szarlotki). Pan młody przygotował niespodziankę w postaci muzykantów, więc wszyscy byli miło zaskoczeni. W obu domach odbyło się błogosławieństwo i wszyscy pojechaliśmy do Urzędu Stanu Cywilnego w Siennie. Tam miały miejsce zaślubiny. Po założeniu obrączek był szampan i mnóstwo życzeń.
       Cieszę się, że miałam możliwość robić zdjęcia na takiej uroczystości. Każde doświadczenie się przydaje. Przypominam, że jestem totalną amatorką i taki reportaż to dla mnie spore przeżycie. Dziękuję parze młodej za możliwość udostępnienia zdjęć i życzę wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia!